Ekologiczne życie na co dzień. 365 zielonych zmian na 365 dni w roku, czyli małe kroki we właściwym kierunku. Przez rok, każdego dnia, zamierzam wprowadzać w swoje miejskie życie jedną pro-ekologiczną zmianę. Zmiana raz wprowadzona będzie kontynuowana aż do końca roku. A dalej? Się zobaczy. Zaczęłam w czerwcu 2008, trzynastego w piątek, na szczęście, więc trzymajcie kciuki.

Liczniki bez rejestracji
Blog > Komentarze do wpisu

(161)I nie wódź się na pokuszenie

park

Praca w samym sercu miasta ma zdecydowane plusy. Jednym z nich jest z pewnością możliwość wracania codziennie inną drogą, bo w odległości jednej-dwóch przecznic mam do wyboru 6 przystanków, z których mogę się dostać do domu. To są plusy dodatnie ;-)

Są również plusy ujemne - po drodze czyha wiele pokus na nieszczęsną ofiarę zakupoholizmu, która w pocie czoła stara się ograniczać kupowanie zbędnych przedmiotów... Tu promocja, tam wyprzedaż, owam dwa w cenie jednego, a na środku degustacja i rozdają próbki na zachętę ;-/

Jedna droga prowadzi przez Piotrkowską - dużo sklepów. Druga przy Centralu, domu handlowym, wielkiej peerelowskiej dumie Łodzi - jeszcze więcej sklepów. Dwie kolejne przez Galerię Łódzką - prawdziwa orgia sklepów. Powstrzywanie się od zakupów jest w takich warunkach rzeczą nadludzką... Ale jest metoda - wystarczy odsunąć od siebie wszelkie pokusy i wracać przez park :-)

Może będzie trochę nudniej, codziennie tak samo, ale za to niskobudżetowo ;-) 

[jesienne zdjęcie stąd, a tutaj można zobaczyć jak wygląda park w pełnej krasie]

czwartek, 20 listopada 2008, isia2711

Polecane wpisy

  • Jeszcze żyjemy, jeszcze kręci się świat

    Dużo czasu minęło od kiedy ostatnio pisałam, tego realnego czasu. A w internecie to już w ogóle jak inna epoka, prehistoria z czasów mamutów (wiecie, że wtedy w

  • (215)

    13 stycznia 2009, wtorek

  • (214)

    12 stycznia 2009, poniedziałek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: