Ekologiczne życie na co dzień. 365 zielonych zmian na 365 dni w roku, czyli małe kroki we właściwym kierunku. Przez rok, każdego dnia, zamierzam wprowadzać w swoje miejskie życie jedną pro-ekologiczną zmianę. Zmiana raz wprowadzona będzie kontynuowana aż do końca roku. A dalej? Się zobaczy. Zaczęłam w czerwcu 2008, trzynastego w piątek, na szczęście, więc trzymajcie kciuki.

Liczniki bez rejestracji
Blog > Komentarze do wpisu

(2) Nigdy wiecej papierowych gazet

Uwielbiam czytac, czytam duzo i namietnie (chyba nawet jestem troche uzalezniona od czytania). Z zamieszczonego ponizej kalkulatorka wyszlo mi, ze kupujac tyle codziennych gazet, ile dotychczas do konca zycia sama jedna wykoncze 200 drzew... A jak jest wiecej takich jak ja? Drżyjcie lasy, puszcze i mlodniaki! ;-)

Hmmm, ciezka decyzja, bedzie mi brakowalo sobotniego porannego rytualu kawa+'Wysokie obcasy', ale te same tresci sa dostepne na stronach gazeta.pl i chyba jednak wole oszczedzic drzewa. 

Kalkulator "drzewozużycia": http://www.ekokalkulator.pl/

sobota, 14 czerwca 2008, isia2711

Polecane wpisy

  • (218)Some like it hot

    Dzisiaj ostatni odcinek zainspirowany ukraińskimi kłopotami z gazem, bo już wróciłam do domu :-) Co oczywiście nie zwalnia mnie z obowiązku wymyślania kolejnych

  • (217)Pamiętaj abyś pokrywki używał

    Nadal na Ukrainie, więc nadal o gazie. Niezawodna Podagrycznik jak zawsze słusznie prawi o używaniu pokrywek podczas gotowania. Przy użyciu garnka z pokrywką

  • (216)Wyższa szkoła gotowania na gazie

    14 stycznia 2009, środa Jak widać na blogu powrót do normalnego trybu życia po urlopie jest ciężki. Mózg wyjałowiony dziesięcioma godzinami pracy nie ma natchni

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/10/15 20:20:36
No i znowu szacun!!! Ja nie zdecydowałem się na przejście w 100% na wiadomości on-line. Za to papier używam zgodnie z zasadą Reduce Reuse Recycle i znalazłem sobie na osiedlu kontener na makulaturę :)
-
isia2711
2008/10/15 22:10:00
A nie, ta zmiana to spoko. Nawet nie myślałam, że tak łatwo pójdzie :-)
Natomiast przez chwilę myślałam o zaprenumerowaniu też elektronicznych wersji tygodników, ale chyba jeszcze nie jestem na to gotowa :-/